Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
60 postów 58 komentarzy

Salon z Widokiem na Kuchnię

adam kadmon - W zasadzie o wszystkim , co mieści się w kręgu zainteresowań blogera obarczonego przymusem poetyckich ekspiacji. Takie tam : kultura, sztuka, poezja , najmniej polityki w wydaniu polskim

Horacy o miłości.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Kiedyś, bardzo dawno temu rzuciłem w pewnego jegomościa pomysłem FUZJI HORACJAŃSKIEJ , ogromadzenia mnóstwa dobrych ludzi, aspirujących do roli sumienia Europy , czyli kogoś , kto zechce przygotować kongres tożsamości kulturowej Starego Kontynentu.

 

 

Wiersz miłosny Horacego pod tytułem I, 8 [Lydio, powiedz - na bogów - czemu

I, 8

Horacy

Lydio, powiedz — na bogów — czemu Sybarisa

Chcesz zgubić swą miłością? Dlaczego unika

Trudu ćwiczeń na polu rozświetlonym słońcem,

Choć nie straszny mu upał ani znój areny?

 

Czemu wśród rówieśników w jeździe się nie ćwiczy,

Ani koni gallijskich zębatym wędzidłem

Nie poskramia? Dlaczego płowych fal Tybrowych

Dotknąć nie chce? Cóż sprawia, że oliwa budzi

 

W nim wstręt większy od jadu żmii? I dlaczego

Nie ma już na ramionach sinych śladów broni?

On, który tyle razy zyskiwał uznanie

Miotając dysk lub oszczep ze wszystkich najdalej!

 

Dlaczego się ukrywa jak niegdyś Tetydy

Morskiej syn — zanim Troję spotkał los żałosny —

Jakby bał się, że kiedy męskiej dotknie broni,

Porwą go na rzeź przeciw trojańskim zastępom?

 

Wiersz miłosny Horacego pod tytułem I, 19 [Surowa matka Kupidynów

I, 19

Horacy

Surowa matka Kupidynów

I syn Semeli rozkazują,

Oraz Swawola rozpasana,

Bym o miłości dawnej myślał.

 

Glykery blask mnie ogniem pali

Ponad marmury z Paros bielszej,

Pali mnie wdzięczna jej swoboda

I twarz, co nazbyt wzrok przyciąga.

 

Wenus mnie zewsząd atakuje,

Cypr porzuciwszy, i zabrania

Opiewać wierszem groźnych Scytów

Lub Partów zwinnych w konnej jeździe.

 

Tu nieście, chłopcy, darni świeżej,

Tutaj gałązki i kadzidła

I czarę wina dwuletniego.

Ofiarę złożę — przyjdzie chętniej.

 

Wiersz miłosny Horacego pod tytułem I, 23 [Niby sarenka unikasz mnie

I, 23

Horacy

Niby sarenka unikasz mnie, Chloe,

Co szuka matki na górskich bezdrożach

Płochliwej, samą zaś nazbyt przeraża

Powiew wietrzyka w gęstwinie.

 

Czy to gdy zadrży ruchomymi liśćmi

Krzaczek na wietrze, czy też gdy w jeżynie

Przemknie jaszczurka zielona — już serce

Drży w niej i gną się kolana.

 

Wszak nie jak tygrys ja ciebie surowy

Lub lew getulski ścigam bezlitośnie,

Więc wreszcie odstąp od sukni matczynej,

Skoro już czas ci do męża.

 

Wiersz miłosny Horacego pod tytułem III, 26 [Żyłem niedawno do miłości zdatny

III, 26

Horacy

Żyłem niedawno do miłości zdatny

I wojowałem wcale nie bez sławy.

Dziś broń ma oraz wysłużona lira

Ozdobi ścianę

 

Kaplicy, w której mieszka morska Wenus.

Tu, tu przynieście płonące pochodnie,

Łuki i łomy, co niegdyś zamkniętym

Bramom groziły.

 

Boska, co władasz nad szczęśliwym Cyprem

I w skwarnym Memfis, gdzie nie znają śniegu,

Niebiańskim batem wymierz karę Chloe,

 

 

Wiersz miłosny Horacego pod tytułem III, 9 [Póki byłem tobie miły

III, 9

Horacy

Póki byłem tobie miły

I nikt twojej szyi białej

Prócz mnie nie mógł obejmować,

Perski król był mniej szczęśliwy.

 

Póki nie kochałeś innej

I przed Chloe była Lydia,

Której imię powtarzałeś,

Czułam się jak rzymska Ilia.

 

Dziś mną Chloe z Tracji włada,

Co z kitarą śpiewa wdzięcznie.

Za nią umrzeć byłbym gotów,

Gdyby los miał ją oszczędzić.

 

Me uczucie odwzajemnia

Syn Ornyta z Turiów, Kalajs,

Za którego dwakroć umrę,

Gdyby los miał go oszczędzić.

 

A jeżeli dawna miłość

Wróci złączyć nas na nowo?

Gdy odtrącę płową Chloe,

Drzwi przed Lydią znów otworzę?

 

Choć od gwiazdy on piękniejszy,

Z ciebie zaś lekkoduch zmienny

Bardziej niż Adriatyk gniewny,

Z tobą żyć chcę, umrzeć z tobą.

 

Wiersz miłosny Horacego pod tytułem Nieszczęśliwa, która nie zna

Nieszczęśliwa, która nie zna

Horacy

(Miserarum est... )

Nieszczęśliwa, która nie zna

gry miłosnej, która smutku

nie potrafi spłukać winem,

którą zawsze dusi trwoga,

gdy językiem wuj zatrzepie.

 

Tobie koszyk, tobie przędzę,

rękodzieła pracowite

z rąk wytrąca bóg skrzydlaty,

tobie, córko, chłopiec Hebrus

sycylijskim blaskiem świeci.

 

Oto plecy naoliwił

i w tybrowych falach umył;

konie sam ujeżdża lepiej

od Bellerofonta; w biegu

i na pięści niepobity.

 

Umie, mądry, po równinie

ścigać stado pierzchające

i strzałami siec jelenie,

umie skokiem w las polecieć

i z kryjówki wywlec dzika.

 

Wiersz miłosny Horacego pod tytułem Pieśni XXV

Pieśni XXV

Horacy

Już coraz rzadziej nękają zamknięte

Okna młodzieńcy swawolni, dom zamilkł,

Nikt nocy nie zakłóca, próg przykładnie

Kocha się z drzwiami,

Co pierwej lekko tańczyły w zawiasach.

Już rzadko kiedy zakołacze w ciszy:

"To ja, kochanek twoich nocy długich,

Lidio, czy słyszysz?"

Na próżno czekasz, o staruszko płocha,

Na schadzkę z amantem w uliczce ciasnej,

Gdy zimny tracki wiatr naostrzy księżyc

I nowiem draśnie.

Niesyta pałasz namiętnością, żądzą,

Która w szał wprawia oszkapiałe klacze,

Jątrzysz wątrobę, warg ranę krwawiącą

Podsycasz płaczem,

Że ciemny bluszcz, mirt zielony dziewczęcy

Smagłego chłopca znacznie więcej cieszy

Niż młodym wiatrem szeleszczącej zimy

Uplotek zeschły.

 

 

 Wiersze w przekładach :

Stefana Gołębiowskiego

Jerzego Ciechanowicza

Jacka Bocheńskiego

 

 

 

 

 

 

 

 

 

KOMENTARZE

  • Pytanko
    Pewien niebanalny Jegomościu przyznaj , że pamiętasz.
  • @ Autor
    Ilu w XXI wieku jast przygotowanych na Horacego . Pozdrawiam smutno Przyjacielu . : http://staropolska.pl/tradycja/starozytnosc/Deliusz.html
  • @Repsol 21:38:32
    HEJ ! Wciąż całkiem sporo.

    Zauważ : wśród nas toczy się dyskusja o podstawowym dla NAS znaczeniu cywilizacji judeo-chrześcijańskiej w konfrontacji z cywilizacją łacińską.
    Nie bądź smutny , podobno Helsinki wznowiły radiowe lekcje łaciny. Raz w tygodniu , po godzinie.
    Keep smiling.
  • @adam kadmon 21:54:25
    Pozdrawiam. :)
  • @Repsol 23:33:55
    ODZDRAWIAM SERDECZNIE. Wszystkiego Naj Tobie.
  • Piękne .....imię też, muszę przyznać...Lydia, nie Chloe
    Horacy....

    "Jest taki skromny rodzaj kochania,
    Stokroć szczęśliwszy, kto go kosztuje,
    I aż do chwili skonania
    W nim swą spokojność i los znajduje".

    c.d. - nie Horacy ...

    Nie bacząc na mknące jesienie za wiosną,
    Do dziś, od kołyski, wielbić z umiarem,
    To co już zwiędło, co jeszcze nie wzrosło,
    I to co w lecie dojrzałym jest darem.
    -------

    Dobranoc
  • @Berehynia 01:21:37
    Dzień dobry o mglistym poranku.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930